W opisach obuwia – zwłaszcza roboczego i outdoorowego – często natrafiamy na skróty oznaczające materiał, z jakiego wykonany jest but czy podeszwa: EVA, TR, PVC. W poniższym wpisie wyjaśniamy co one właściwie znaczą i jak wpływają na komfort oraz funkcjonalność obuwia w zimowych warunkach.
EVA – ultralekka pianka idealna na mrozy
EVA to skrót od ethylene-vinyl acetate, czyli kopolimeru etylenu i octanu winylu. W praktyce jest to rodzaj pianki o zamkniętych komórkach, bardzo lekkiej i sprężystej. Z EVA produkuje się całe buty (np. kalosze) albo podeszwy do obuwia sportowego i roboczego. Czym charakteryzuje się EVA i dlaczego jest tak ceniona zimą?
- Lekkość: Pianka EVA jest niesamowicie lekka – buty wykonane z EVA potrafią być nawet trzykrotnie lżejsze od wykonanych z PVC. Dla użytkownika oznacza to dużo mniejsze zmęczenie podczas chodzenia. Zimą, gdy nosimy ciężkie ubrania, każda oszczędność wagi na nogach jest na wagę złota – zwłaszcza jeśli pracujemy wiele godzin lub wędrujemy w śniegu. Lekkie buty z EVA to cecha, którą docenią zarówno pracownicy fizyczni, jak i np. myśliwi czy wędkarze.
- Termoizolacja: EVA ma znakomite właściwości izolacji termicznej. Struktura pianki zawiera mnóstwo mikropęcherzyków powietrza, które działają jak izolator. Dzięki temu buty z EVA utrzymują ciepło wewnątrz dużo lepiej niż buty PVC. W praktyce oznacza to, że kalosze z EVA sprawdzają się nawet w srogich mrozach – wielu producentów (w tym Demar) deklaruje komfort noszenia do -30°C, a w przypadku modeli z dodatkowym ociepleniem (np. śniegowce myśliwskie) nawet poniżej -50°C. Co ważne, dotykając but piankowy od środka nie czujemy chłodu tworzywa.
- Elastyczność na mrozie: Pianka EVA zachowuje pewną elastyczność nawet w niskich temperaturach. Nie jest tak giętka jak kauczuk, ale też nie twardnieje drastycznie. Buty EVA nie pękają przy zginaniu na mrozie. Dodatkowo EVA dobrze amortyzuje – ugina się pod naciskiem, przez co łagodzi wstrząsy przy chodzeniu po twardym, zamarzniętym podłożu.
Oczywiście nie ma róży bez kolców. Główna wada EVA to mniejsza odporność na uszkodzenia mechaniczne. Piankowa struktura jest miększa – łatwiej ją przetrzeć, przeciąć, przebić ostrym przedmiotem. Dlatego buty z EVA mogą zużywać się szybciej przy intensywnej pracy (np. ocieranie o ostre krawędzie, chodzenie po gruzie). Innym minusem jest gorsza przyczepność samego materiału EVA na mokrych nawierzchniach. Pianka bywa trochę śliska, dlatego często łączy się ją z innym materiałem na podeszwie (np. gumową wstawką albo bieżnikiem z TR). Ostatnia kwestia – EVA może się odkształcać pod wpływem wysokiej temperatury, więc butów z tego tworzywa nie suszymy przy kaloryferze ani nie wystawiamy na intensywne słońce latem, bo mogą się zdeformować.
Szukasz niezawodnych butów?
Tylko takie mamy w ofercie.
Wybieraj spośród wielu modeli, wzorów i kolorów.TR – kauczuk termoplastyczny, elastyczny kompromis
TR (thermoplastic rubber, kauczuk termoplastyczny) to tworzywo sztuczne łączące cechy gumy i plastiku. W istocie jest to mieszanka elastomerów, którą można formować w procesie wtrysku (jak plastik), ale która zachowuje się w dotyku i użytku jak guma. Demar i wielu innych producentów wykorzystuje TR głównie do podeszew, ale istnieją też w całości formowane kalosze z TR.
Czym wyróżnia się TR i jak sprawdza się zimą?
- Elastyczność i sprężystość: Podeszwy z TR są sprężyste i miękkie w odczuciu. Dobrze amortyzują krok, co przekłada się na komfort – stopy mniej się męczą, nawet gdy stoimy długo na twardym podłożu. Co ważne, TR pozostaje elastyczny nawet w niskich temperaturach. W przeciwieństwie do PVC, nie staje się kruchy na mrozie – można wielokrotnie zginać podeszwę TR w warunkach ujemnych i nie pojawią się pęknięcia. Miękka podeszwa TR lepiej dopasowuje się do nierówności i „pracuje z każdym krokiem” zamiast stawiać opór.
- Przyczepność i bezpieczeństwo: Dzięki temu, że TR jest miękki i „gumowaty”, świetnie trzyma się śliskich nawierzchni. Badania pokazują, że miękka podeszwa zwiększa tarcie – a TR właśnie taki jest, szczególnie w niskich temperaturach, gdzie przewyższa pod tym względem twardy PVC.. Buty z podeszwą TR często spełniają wysokie normy SRA/SRC. Na mokrej trawie, błocie czy śniegu TR radzi sobie lepiej od sztywnego tworzywa. Dlatego wiele kaloszy ma podeszwę z TR, by nie ślizgały się na lodzie czy błocie pośniegowym. Dodatkowo TR jest odporny na ścieranie, więc bieżnik wolniej się zużywa – podeszwy wytrzymują długie użytkowanie.
- Odporność na zimno: TR jako materiał nie jest tak dobrym izolatorem jak EVA, ale i tak izoluje lepiej niż PVC, bo nie przewodzi tak mocno temperatury. Samo w sobie jednak nie ociepli nam stopy – musi wystąpić w parze z ociepliną we wnętrzu buta. W praktyce jednak buty z TR (np. gumofilce z podeszwą TR) sprawdzają się zimą bardzo dobrze: nie pękają, nie ślizgają się, a jeśli mają ocieplający wkład – to jest ciepło. TR to taki złoty środek: nie tak ciepły jak EVA, ale stabilniejszy; nie tak trwały jak PVC, ale lżejszy i bardziej miękki.
- Przetwarzanie i wygląd: TR daje się formować w różnych kolorach i kształtach. Buty z TR mogą mieć nowoczesny design podeszwy. W dotyku TR jest zazwyczaj mniej lepki niż naturalna guma (nie brudzi tak, nie ma zapachu gumy).
Buty z TR nie będą tak lekkie jak piankowe, co czuć przy dłuższym noszeniu. Ponadto TR, choć odporny na większość warunków zimowych, może nie lubić ekstremalnie niskich temperatur rzędu -40°C (w takich warunkach lepsze będzie EVA lub specjalne mieszanki). Z punktu widzenia trwałości – jest dobrze, ale intensywne użytkowanie w agresywnym środowisku (np. kontakt z rozpuszczalnikami, smołą) może TR uszkadzać, bo to jednak tworzywo sztuczne. W codziennym zimowym użyciu nie ma to jednak większego znaczenia.
PVC – trwała klasyka, ale nie na siarczysty mróz
PVC (polichlorek winylu) to tworzywo sztuczne popularnie stosowane od dekad do produkcji kaloszy i podeszw. Często potocznie mówi się „guma” na buty z PCV, choć to inny materiał niż naturalna guma kauczukowa. Jakie cechy ma PVC i czemu bywa problematyczne zimą?
- Wodoodporność i trwałość: Buty z PVC są całkowicie nieprzemakalne – to duży plus. Ponadto PVC jest bardzo trwałe pod względem odporności na ścieranie czy działania chemikaliów. Dobrej jakości kalosze z PCV wytrzymają kontakt z olejami, smarami, nawozami, i różnymi żrącymi substancjami lepiej niż piankowe EVA (które mogłyby ulec uszkodzeniu chemicznemu). PVC jest też twarde – buty z niego wykonane zachowują formę, nie odkształcają się łatwo, dają dobrą ochronę mechaniczną stopy (przed uderzeniami bocznymi itp.). Łatwość czyszczenia to kolejna zaleta – błoto, chemikalia po prostu spłukujemy, a PVC ich nie chłonie.
- Ciężar i sztywność: Niestety, PVC jest ciężkie. Kalosze z PCV ważą odczuwalnie więcej niż te z EVA. Dla przykładu – gumowiec PVC potrafi ważyć 2-3 kg para, podczas gdy EVA ~1 kg para. Różnica po całym dniu na nogach jest spora – użytkownik może czuć zmęczenie w ciężkich butach. Poza tym PVC jest stosunkowo sztywne i mało sprężyste. Podeszwa z PVC nie amortyzuje tak kroków, więc chodzenie w takich butach jest bardziej męczące (stopa odczuwa twardy kontakt z podłożem). To bywa uciążliwe przy długotrwałym noszeniu, np. rolnicy narzekają czasem na ból nóg od ciężkich gumowców.
PVC źle znosi mróz. W niskich temperaturach polichlorek winylu staje się jeszcze bardziej twardy i kruchy. Kalosze z PVC, które w lecie są elastyczne, zimą mogą zamienić się w sztywne skorupy. Przy silnym mrozie potrafią nawet pękać, szczególnie jeśli są zginane (np. przy kucaniu, chodzeniu po schodach – może pęknąć cholewka na zgięciu). Ponadto PVC ma bardzo słabe właściwości termoizolacyjne – wręcz przeciwnie, jest dobrym przewodnikiem zimna. Dlatego gumowe buty z PVC ciągną chłód od podłoża prosto na stopy. Bez dodatkowego ocieplenia takie buty absolutnie nie nadają się na mrozy – stopy momentalnie marzną. Można temu zaradzić wybierając modele z ocieplaczem lub nosząc kilka skarpet.
PVC jako materiał jest dość twardy i śliski w dotyku. Podeszwy z czystego PVC mają gorszą przyczepność, zwłaszcza na gładkich, mokrych powierzchniach. Dlatego buty z PVC często mają tylko podstawową odporność na poślizg (SRA) lub nawet jej nie mają, jeśli bieżnik jest słaby. W praktyce, klasyczne kalosze z PVC uchodzą za dość śliskie zimą, co potwierdza wielu użytkowników.
Które tworzywo jest najlepsze na zimę?
Po omówieniu cech EVA, TR i PVC, odpowiedź zaczyna się krystalizować. Jeśli priorytetem jest utrzymanie ciepła stóp i wygoda, EVA nie ma sobie równych. Buty z EVA to idealny wybór na silne mrozy, długie stanie na zimnie, czy np. wędkowanie podlodowe, myślistwo zimą, pracę w chłodni na mrozie. Producenci oferują wiele modeli piankowych na zimę i one zawsze są wysoko oceniane za komfort cieplny. EVA wygrywa też wagą.
Gdy potrzebujemy butów do aktywnej pracy na zewnątrz zimą (budowa, prace leśne, odśnieżanie, itp.), TR będzie świetnym wyborem, zwłaszcza jako materiał na podeszwy. Zapewni stabilność na śliskim podłożu, wytrzyma zginanie i uderzenia,pozostaje elastyczny na mrozie i nie pęka. Buty z podeszwą TR mogą nie być tak ciepłe jak piankowe, ale od czego są wkłady ocieplające.
Jeśli praca zimą polega np. na staniu w agresywnych substancjach (chemikalia) albo buty są narażone na intensywne uszkodzenia, ewentualnie PVC może mieć przewagę. Jednak nawet w takich sytuacjach coraz częściej PVC jest zastępowane ulepszonymi tworzywami (np. mieszankami PVC z kauczukiem, czy właśnie TR), by poprawić ich zachowanie w zimnie. Obuwie z PVC wybierajmy więc na temperatury dodatnie.
W praktyce najlepsze rozwiązania łączą materiały: np. kalosze Demar z EVA mają często podeszwę z domieszką TR albo gumy, by polepszyć przyczepność (bo sama EVA jest trochę śliska). Wybierając buty na zimę, warto patrzeć nie tylko na jeden materiał, ale na całą konstrukcję – np. trzewik skórzany może mieć podeszwę z TR, ocieplenie Thinsulate i wkładkę filcową, łącząc różne technologie.
EVA, TR, PVC – co wybrać?
Wybierając buty możemy kierować się zasadą: EVA na mróz, TR na lód, PVC na błoto. Ostatecznie, spośród trzech wymienionych, najlepiej zimą sprawdza się EVA – jako materiał dominujący w obuwiu zimowym, co widać po wyborze obuwia z oferty Demar: New Universal PRO, Predator XL, Tytan XL to jedne z najchętniej wybieranych modeli o tej porze roku.
